|
|
|
|
|
PAST ____________________________________>> |
No cóż wielki return i sprawozdanie.
Chyba musicie się przyzwyczaić do tego ,że u mam jakieś takie ciche miesiące podczas których nie piszę. Regularne pisanie nie dla mnie. Myślałem ,żeby najpierw walnąć nowy szablon ale jak słusznie zauważyła kaśka u mnie tak zawsze najpierw nowy szablon i nota, później znowu 3 miesiące pusto i znowu nowy szablon i nota. Trzeba było przerwać ten szaleńczy krąg.
U mnie normalka. Jedyne co nowe w moim życiu to ciągle zmieniające się towarzystwo ... Ni huja nie jestem stały w kontaktach . Chociaż zazwyczaj mam do wyboru między grzybem , Aducha , Habrem ... ale cóż ... Life is Life ... Na podwórku nudy nikomu nie chce się dupy ruszyć a jak już ruszą to na jakieś grzyby jeżdzą.
W Bugarii było zajefaker. Naprawdę jak zwykle narzekam a ijak przyjdzie co do czego to siedzę przed tym kompem i wspominam .Chodziłem sobie na plażę , Do malibu albo znowu na plażę w nocy . W malibu bylo śmiesznie codziennie ktoś się od nas kurwił jak nie Ania Kurpiel , to i potuffka ,albo Jeżyk .. Śmiesznie było naprawdę... I aż mnie kurwica bierze jak pomyślę ,że za 2 dni do szkoły.. Achh jak ten czas szybko leeci.
Pozdrawiam moje divy z Brochowa , Całą Ekipę z Bułgarii i Dzyba.
**by//Booged
**date//2005-08-30
**time//18:49:08
skomentuj (3)
|
|
Design by Moth . All
rights reserved |